Under Construction
UNDER CONSTRUCTION

 

Dowcipy o babie, Przychodzi baba do lekarza

 

Przychodzi baba do dentysty, siada w fotelu i od razu ściąga majtki. - Ależ droga pani ! - protestuje lekarz - Ja jestem dentysta, ginekolog przyjmuje piętro niżej ! - Nie ma żadnej pomyłki. - odpowiada baba - Zakładał pan wczoraj mojemu staremu sztuczną szczękę? Zakładał! No to teraz ją pan wyciągaj !

 

 

Przychodzi baba z córką do lekarza. Córka jest piękna i seksowna. Lekarz od razu każe jej się rozebrać. Baba protestuje: - Ależ panie doktorze, to ja jestem chora! - To proszę pokazać gardło - mówi lekarz.

 

 

Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to: - Co pani jest? - Zakonnica.

 

 

Przychodzi baba do lekarza cała w muchach. Lekarz ją pyta: Po co pani przyszła? -Zostałam zmuszona.

 

 

Przychodzi baba do lekarza z pełnym workiem papieru toaletowego lekarz się pyta: - Po co to pani? baba odpowiada: - A słyszałam że z pana zasrany specjalista

 

 

Przychodzi baba do lekarza. - Proszę się rozebrać i położyć na kozetce. - Panie doktorze, ja dzisiaj naprawdę jestem chora, a pan jak zwykle o seksie.

 

 

Dziś kaszle pani o wiele lepiej niż wczoraj... - Tak, panie doktorze, bo ja przez całą noc trenowałam!

 

 

Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - Panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! - To nic dziwnego. - Ale ja mieszkam na 10 piętrze...

 

 

Przychodzi baba do lekarza z rzęsami sklejonymi masłem - Co pani dolega - Wie pan ja wszystko pożeram wzrokiem

 

 

Przychodzi baba do lekarza. Ten ją zbadał, a że był to lekarz prywatny, to przyszło w końcu do płacenia. Baba zaczyna się rozbierać i powiada: - Nie mam przy sobie pieniędzy, więc zapłacę panu w naturze. Lekarz podrapał się po głowie i pomyślał: "No cóż, skoro nie mogę dostać pieniędzy, dobre i to". Przed przystąpieniem do pobrania opłaty, jednakże, spojrzał na babę i zapytał: - Zaraz, zaraz. Czemu ma pani taki czarny brzuch? A baba na to: - Aaa, przed chwilą płaciłam za węgiel.

 

 

Przychodzi baba do lekarza z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda?

 

 

Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - Po co to pani? - Bo słyszałam, że z pana jest zasrany specjalista.

 

 

Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, za ile wyzdrowieję? A lekarz na to: - Za kilkanaście tysięcy...

 

 

Przychodzi baba do lekarza ze śledziem na plecach. Lekarz pyta: - Co się pani stało? A baba: - Cicho, ktoś mnie śledzi.

 

 

Przychodzi baba do ginekologa. - Proszę się rozebrać! - Kiedy ja się wstydzę, panie doktorze. - To może ja od razu zgaszę światło?

 

 

Przychodzi baba do lekarza z dwoma poparzonymi uszami. Co się pani stało? - pyta lekarz To było tak gdy zadzwonił telefon myślałam, że żelazko to telefon więc odebrałam A co się stało z drugim??? Chciałam zadzwonić po pogotowie!

 

 

Na pokładzie samolotu do Sztokholmu: Starsza pani mówi do siedzącego obok niej wysokiego, białowłosego, niebieskookiego Skandynawa: - Przepraszam pana bardzo. Czy pan jest może Żydem? - Nie, łaskawa pani. Nie jestem Żydem. Po chwili: - Przepraszam pana. Czy na pewno nie jest pan Żydem? - Nie. Absolutnie nie jestem Żydem. Znów po jakimś czasie: - Ale czy na pewno nie jest pan Żydem? - Więc dobrze! JESTEM ŻYDEM! - No właśnie! A wie pan, w ogóle pan nie wygląda

 

 

Dowcipy o babie, Przychodzi baba do lekarza